Pokazywanie postów oznaczonych etykietą revlon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą revlon. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 czerwca 2013

Kolorowe lato na paznokciach V - REVELON orange frizz

Hej

Późnym już wieczorem, ale wciąż piątek, więc mam dla Was  kolejny lakier z ciepłych barw żółci i pomarańczy :) do zabawy Maliny z kolorowym latem na paznokciach.
Kolorowo na pewno, wakacyjnie również, i nawet ulubienice żółci powinny być zadowolone, bo oto:



Firmy REVLON orange frizz,  pachnący pomarańczami ;)
Wygodnie się maluje, długo się utrzymuje, nawet sam zapach utrzymuje się cały dzień (nie wiem jak w innych, bo to mój jedyny lakier z pachnących, próbowałyście jakieś?).
Na zdjęciu widocznym lakier jest dwa razy  położony na wcześniej pomalowane paznokcie żółtym Astor KLIK, bez żółtawej bazy wygląda nie ciekawie (mi widać białe błytki paznokcia), chyba że użyjemy go więcej, ale po co ;)
Muszę przyznać, że lakiery tej firmy chyba są jednych z moich ulubionych ostatnio ;) poprzez brak problemów z malowaniem, utrzymaniem jak i późniejszym zmyciem.



W tym kolorze widoczne są również małe błyszczące drobinki - słoneczne, żółte czy też delikatnie złotawe, ładnie się mienią, ale nie rzucają się w oczy. Dla mnie to na plus ;)

Istnie wakacyjny kolor, i jaki apetyczny mniami.

Ocena: 6/6

Co sądzicie? też przypadł Wam do gustu jak poprzedni żółty?

wtorek, 28 maja 2013

Kolorowe lato na paznokciach - REVLON 780 ritzy



Widzisz lato za oknem? Jak nie dziś, to przynajmniej słyszałaś o kolejnej Akcji Maliny pt" kolorowe lato" zmienne jesteśmy kobiety ;-)  Zapraszam wszystkie kobitki chętne do zabawy.

Podzielmy się miedzy sobą znalezionymi kolorowymi skarbami na letnie wieczory, wakacyjne szaleństwa i romantyczne spotkania ;) nie pozwólcie przegapić mi jakiegoś cudeńka.



Ja dzisiaj, mam Wam do zaprezentowania, może nie iście dosłownie kolorowy, ale błyszczący, mieniący się wspaniale w słońcu i nie tylko nowy lakier do paznokci firmy:

  REVLON 780 RITZY


Opakowanie: jest poręczne, 14,8 ml, z wygodnym pędzelkiem - chyba z tych standardowych, tzn nie jest jakoś specjalnie szeroki, ale mimo to wygodnie się aplikuje lakier na paznokcia.

Sam lakier naniosłam na pomalowaną już wcześniej płytkę paznokcia, ciemnym kolorem. Jedna warstwa wystarczyła aby otrzymać taki efekt jak widać na zdjęciach (całkiem bogato nanosi się brokat bez żadnych trudności). Bez żadnej powłoki bezbarwnej etc sam lakier trzyma się całkiem nieźle, jak na moje codzienne warunki, bo już 5 dzień i nawet nie widzę śladów "starć".


* Jakbyśmy chcieli mieć jeszcze większy połysk, proponuję, położyć jeszcze na wierzch bezbarwny lakier - ładnie wygładza i dodatkowo nabłyszcza. sprawdzone \/

Cena: £6.49 (ok 35zł)

Punkty: 5+/6 (przez cenę trochę niższe notowanie ;)


A Wy używałyście jakiś lakierów REVLON? Lubicie brokatowe/błyszczące lakiery?

Jeszcze raz przypominam gdzie możecie znaleźć letnią zabawę z kolorami -> link z prawej strony ;)


środa, 22 maja 2013

Lakierowe szaleństwo




Dobry dzień? Słoneczny i ciepły!

Za oknem może nie koniecznie letni, nawet nie mogę powiedzieć, że wiosenny, raczej bliżej ku jesiennemu. Ostatnio jestem skora przytaknąć, że w Anglii  z pór roku jest jesień przez większość czasu, a chwilę później ni to zima, ni to nic. Może nie pada non stop, ale słońce nie świeci również, za to strasznie wieje!

W każdym razie, mało kolorowo za oknem więc rozświetlę trochę dzisiejszy dzień moją małą kolekcją lakierów. Jest ich ok 60. Czy to jest dużo czy mało? Każda z Was może sama ocenić.


Jestem osobą z tej grupy, która nie potrafi mieć 4 kolory na krzyż, i jakoś z nimi funkcjonować. Nawet kolory lakierów do paznokci mam zależne od wielu czynników.
Jak pora roku, nastrój, miejsce, ubranie, okazja itd itd a może po prostu szybko mi się nudzą?
Z związku z tym, moja kolekcja wciąż się zmienia, a raczej rozrasta.

Walka z pokusą kupienia czegoś nowego wygląda jak walka z wiatrakami szalonego Don Kichota, gdzie krew leje się tylko na płytce paznokcia - na całe szczęście.




Najwięcej chyba mam czerwonych wariacji. Czerwień zawsze jest w modzie, jak i uniwersalna do wszystkiego i wszędzie. Na drugim miejscu moich ulubieńców ostatnich czasów są kremowe możliwości i brązy.


Tak zakochałam się w brązach. Kiedyś jakoś mnie nie pociągały, ale od pierwszej chwili wypróbowania, wpadłam. Są delikatne, pasujące do pracy, mało krzykliwe.


Tutaj bardziej wakacyjna kolorystyka zieleni i błękitów. Tak, błękit, niebieski nigdy nie nie przekonywał, do momentu wypróbowania poniższego koloru. Ten lazur na paznokciach stópek wygląda bosko, radośnie, świeżo, WAKACYJNIE!





A Wy macie jakieś swoje kolekcje, ile liczące? Jakiś kolor szczególnie przypadł Ci do gustu?
A co najważniejsze jaki teraz KOLOR paznokci masz? Hę? ;)


Pozdrawiam ciepło!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...