Pokazywanie postów oznaczonych etykietą herbata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą herbata. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 kwietnia 2013

Picie pokrzywy & biegowe podniecenie ;-)

Jak to ja, opętana piciem najróżniejszych herbat i nie tylko, lubująca się w firmie BIOACTIVE znalazłam nową herbatkę pokrzywa i pigwa (och wszystkie mieszanki z aromatem pigwy muszę spróbować, normalnie nie jestem w stanie przejść obok bez wpakowania w koszyk!).
Tak stało się  i tym razem ;)

Połączenie mojej ulubionej pigwy z pokrzywą, od razu kalkulacja szybka w myślach, że pokrzywa dobrze wpływa na stan włosów więc pac mam ;) dobra, bez cukru, po posiłku piję, dla złagodzenia ewentualnych wzdęć w pracy po posiłkach. Czy zaobserwuję jakąś większą poprawę zamelduje po dłuższym czasie stosowania.

Skład herbaty:

- ziele pokrzywy 60%
- herbata biała 25%
- owoc dzikiej róży 5.5%
- płatki kwiatu róży
- owoc pigwy 2.3%
- trawa cytrynowa
- kwiaty kwiatu bławatka
- aromat

20 saszetek, za ok 6,50


A z pożytecznych informacji:

Pokrzywa zwyczajna - urtica dioica , wykorzystywane są najczęściej liście, które zawierają między innymi:

- witaminy C, B2, B3, K1, 
- chlorofil
- sole mineralne
- związki żelaza
- potas
- wapno

Pomaga między innymi w :
- oczyścić organizm z toksyn
- poprawia przemianę materii
- poprawia prace wątroby
- obniża poziom cukru we krwi, oraz ciśnienie
- ogranicza potliwość
- zwiększa poziom hemoglobiny (zwiększa odporność organizmu)
- oczyszcza skórę (robi się gładsza oraz ma mniejsze skłonności do wyprysków)
- normalizuje cykl miesiączkowy!
- wzmacnia regeneracje żołądka i jelit
- moczopędne
- przeciwkrwotoczne
- przeciwzapalnie
i wiele innych

Jak widać pokrzywa ma wiele pozytywnych działań. Wchodzi dzięki temu w skład wielu mieszanek, oczyszczających, rozluźniających, przeciw zapalnych itd.

Napar z pokrzywy może być wykorzystywany jeszcze jako płukanka na włosy. W tej postaci pomaga wzmocnić cebulki włosów, przeciwdziała wypadaniu, łupieżu oraz łojotokowi.

No i w sezonie możemy jeść świeżą, zerwaną, sparzoną w sałatkach! próbowałyście może?

Jak jeszcze nie zaspokoiłam Waszej wiedzy na temat tego ziółka, zapraszam do poszperania w necie, na pewno wszystkie odpowiedzi znajdziecie;) albo pod postem to ja odpowiem;)


A trochę odbiegając od tematu, zasnęłam dzisiaj po pracy, więc uciekły mi zajęcia spinningu na siłce. jakoś na siłkę samą mi się iść nie chciało, zwłaszcza że dałam czadu na maszynach wczoraj i w każdej partii ciała mam zakwasy, więc wskoczyłam w strój do biegania (jak ja nienawidzę biegać) i poszłam do parku.
Jestem zadowolona, bo widzę, że dzięki ćwiczeniom na siłowni, zmieniła mi się postawa biegu, nie biegam już schylona, pochylona do przodu (tzn ciężar przodu nie ciągnie mnie) tylko biegnę z prostymi plecami, głowa przed siebie, nie zwis na szyi - ktoś wie o czym mówię?
No i byłam w stanie przebiec cały park dookoła bez przerwy !:D wiem, że to mało bo tylko 2 km, ale dla mnie wyczyn, a warto cieszyć się z małych sukcesów ;) 




niedziela, 10 lutego 2013

Herbata


Małą słabością u mnie chyba są herbaty,
 zdjęcie z boku to potwierdza. Coraz więcej herbat, tych "zwykłych" jak i mieszanych z kawałkami owoców, czy też aromatyzowanych, szalu można dostać, ja na co dzień pijam najróżniejsze zielone, czerwone, zależnie jakie właśnie mam w domu, a trochę ich mam, potem czasem czarną z cytryną i cukrem ;-)

Wszyscy ją pijemy, mamy swoje preferencje, kojarzymy, że jest z Chin, ale dokładnie trudno jest ustalić kiedy dokładnie została „zaparzona”, pierwsze zapiski są dopiero z X wieku p.n.e.   Sama historia herbaty, sięga jednej z legend z początku 2737 roku przed naszą erą,  gdzie cesarz Shennong przypadkowo zaparzył pierwszy napar z liści herbaty.

Trochę informacji ;-)

Herbata:
Napar przyrządzany z liści i pąków grupy roślin, nazywanych tą samą nazwą, należących do rodzaju kamelia (Camellia).  Rośliny te uprawiane są w wielu krajach strefy zwrotnikowej, także poza Azją.  Istnieje wiele rodzajów herbat. Najpopularniejsza z nich to oczywiście czarna, później zielona, czerwona (pu-erh), biała, aromatyzowana i prasowana a nawet niebieska (ulung).

Herbata czarna – najpopularniejsze odmiany : assam, yunnan, darjeeling, ceylon
Otrzymywana jest w procesie: Więdnięcia,  SkręcaniaFermentacjiSuszenia
Parzenie: herbatę czarną powinno się zalewać wrzącą wodą 100C. parząc trzy do pięciu minut. Trzymając dłużej uwalnia się tanina, która neutralizuje działanie pobudzające kofeiny i teofiliny.

Herbata zielona grunpowder, longjing, sencha.
 Delikatna w smaku, powstaje z liści nie poddanych fermentacji, od razu po zerwaniu przeprowadzany jest proces suszenia, zachowując w ten sposób cenne składniki.
Parzenie: należy zalewać wodą o temp. Od 60 stopni do 80, parzyć do 3 minut. . Kolor po zaparzeniu delikatnie zielonkawy. Te same liście można parzyć do 3 razy, a najwartościowszym naparem jest drugi..


Herbata biała – zbierane tylko na wiosnę z młodych pąków, które jeszcze nie zdarzyły się rozwinąć.  Kolor po zaparzeniu jest lekko słomkowaty, delikatna w aromacie.
Parzenie: podobnie jak zieloną , można do 3razy w temp. 86C ok. 5-7 min



Herbata żółta – faza wytwarzania herbaty żółtej w pierwszej fazie jest zbliżona do białej, ale pozwala jej na dłuższe schnięcie,  co potęguje inny smak w porównaniu w/w oraz zielonej. Kolor naparu zielonkawo/żółty.
Parzenie:  również można parzyć kilkakrotnie, zalewając wodą ok. 80C parząc 1-3 minut.


Herbata pu-erh – herbata ta przechodzi dodatkowy proces fermentacji i leżakowania. Herbata ta może leżeć nawet do 50 lat. Charakterystyczną cechą tej herbaty jest na pewno zapach jak i smak, dla niektórych określanym trawiastym?:P Ma korzystny wpływ na zdrowie, w przemianie materii oraz oczyszczaniu.
Parzenie: kilkakrotnie, 3 minuty zalewając wodą ok. 90-100C

Herbata niebieska nazywana często herbatą niedofermentowaną lub półfermentowaną.  Zbiór liści odbywa się w ściśle określonym czasie. Zaraz po zebraniu, liście pozostawiane są na słońcu. Kiedy zwiędną, zbiera się je i wytrząsa w bambusowych koszach w celu obtarcia brzegów liści. Czynności te (więdnięcie i wytrząsanie) powtarza się kilkakrotnie na przemian, do momentu, kiedy liście zyskają kolor żółtawy. Wtedy poddaje się je lekkiej fermentacji, która stanowi 12-15% fermentacji zwykłej (lub też średniej fermentacji 40% w przypadku Tieguanyin) i procesowi palenia.
Parzenie: 90C przez ok. 3-4minuty.
(info:wikipedia)


Są również jeszcze „herbaty” : owocowe, rooibosy, yerba mate, ziołowe, perfumowane ;)

Która jest Waszą ulubioną?:)


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...