Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malinowy klub. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malinowy klub. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 lipca 2013

'Testuję z Maliną' Slim extreme 4D złote serum wyszczuplająco modelujące Eveline

Witam,

Do testowania w ramach Malinowego klubu 
otrzymałam:



dzisiaj druga odsłona duetu wyszczuplająco, modelującego, antycellulitowego marki Eveline



slim
EXTREME
4D

ZŁOTE SERUM
WYSZCZUPLAJĄCO
MODELUJĄCE



Najważniejsza chyba rzecz. Co oznacza w tym przypadku określenie 4D?
Wyszczuplanie i modelowanie sylwetki w czterech wymiarach:
  • zwalcza zaawansowany cellulit
  • modeluje i wyszczupla sylwetkę
  • redukuje tkankę tłuszczową
  • działa do 48h
Opakowanie:  takie same jak przy złotym peelingu KLIK 

Skład:



Moja opinia:

Przy pierwszym użyciu nie wiem czemu miałam wrażenie, że obiecany efekt zimna gdzieś się zapodział. Nie poddałam się pierwszemu podejściu i aplikowałam ponownie DZIAŁAŁ czułam zimno na wszystkich wysmarowanych partiach ciała, chyba najziemniejsze jakie miałam do tej pory w moim życiu - ale te zimna z przyjemnych ;) odprężające.
Zapach ma świeży, przez to orzeźwiający, miętowy? Szybko się wchłania w skórę nie pozostawiając żadnego śladu, przez co możemy chwilę później się ubrać.

Po dwóch tygodniach stosowania złotego serum, zaobserwowałam, że skóra jest nawilżona, gładka, jędrna.
Głównego motywu produktu czyli działanie antycellulitowe jeszcze nie zaobserwowałam, uważam, że dwa tygodnie to wiele za mało. Za to pierwsze efekty, że działa w dobrym kierunku już są. 

W skrócie;

PLUSY:
  • szybko się wchłania
  • efekt zimna DZIAŁA
  • relaksuje i odpręża
  • skóra jest bardziej gładka i naprężona
  • niska cena
  • całkiem wydajny
  • nie uczula
MINUSY:
  • złote refleksy
Punkty 5+/6  lubię te uczucie zimna, stosuję na wskazane partie ciała jak uda, pupa, ale również smaruje ramiona, jestem ciekawa jak działa na ujędrnianie tej partii ciała - oczywiście wraz z ćwiczeniami ;-)

Produkt otrzymałam do testów z Malinowego Klubu, To iż otrzymałam go za darmo, nie miało wpływu na moją ocenę specyfiku.

Swoją drogą, wczoraj po przejechaniu 70km na rowerze, wiecie jaka część ciała najbardziej mnie bolała dzisiaj? Nie nogi, nie stopy, nie, po prostu tyłek, chyba muszę siodełko wymienić ... 

A Wam ten duet przypadł do gustu?Który bardziej?



niedziela, 30 czerwca 2013

"Testuję z Maliną" Slim EXTREME 4D złoty peeling-masaż drenujący

Witam,
Do testowania w ramach Malinowego klubu 
otrzymałam:


Dzisiaj chcę Wam przedstawić NOWOŚĆ marki Eveline 

slim
EXTREME
4D

ZŁOTY PEELING-MASAŻ DRENUJĄCY z kofeiną


Opis:

ZŁOTY PEELING-MASAŻ DRENUJĄCY to innowacyjny produkt wyszczuplający zainspirowany najnowszymi osiągnięciami światowej kosmetologii i medycyny estetycznej. Peeling-masaż skutecznie złuszcza martwy naskórek, przywracając skórze blask i świeżość.

PRZEŁOM W WYSZCZUPLANIU I MODELOWANIU SYLWETKI


Czyste 24-karatowe złoto, działając w synergii z bogatym w kwas hialuronowy bioHyaluron Slim Complex TM, guaraną i kofeiną, skutecznie stymuluje mikro-krążenie w tkance podskórnej, usuwa gromadzące się w komórkach toksyny, w rezultacie zauważalnie redukując cellulit. Innowacyjny kompleks Lipomoist 2013 zawierający ekstrakt z alg, bogaty w peptydymikroelementy oraz witaminy tworzy na powierzchni skóry mikrosiateczkę zapobiegającą parowaniu wody z naskórka. Nawilża, wygładza, ujędrnia oraz zwiększa przenikanie składników aktywnych w głąb skóry, intensyfikując efekt wyszczuplający. D-panthenol koi i łagodzi podrażnienia.



Co oznacza efekt 4D?
Wyszczuplanie i modelowanie sylwetki w czterech wymiarach:
  • nawilża i wygładza
  • napina i ujędrnia
  • rewitalizuje
  • działa do 48h



Opakowanie:
 całkiem wygodna tubka, pozwala wykorzystać cały specyfik do ostatniej "kropelki" z łatwo otwierającym się zamknięciem na klips czy trzask, jedyne co, to że takie opakowania najczęściej nabierają wodę, i trudno się transportuje bez zamoczenia wszystkiego w koło, jako stojący w jednym miejscu w łazience w sam raz 

Konstystencja:
 jak widać lekko żelowa, z widocznymi drobinkami złota, i małymi kuleczkami peelingującymi



Zapach : zapach prześliczny, delikatny

Skład:




Moja opinia:

Peeling jest dla mnie w sam raz, podoba mi się to, że drobinki masujące czy złuszczające nie topnieją w wodzie, nie znikają, przez co faktycznie pozwala na dłuższy masaż, każdej partii ciała bez potrzeby aplikowania specyfiku ponownie na skórę. Kuleczki masujące nie są jakoś strasznie duże, i nie trą mocno, ale na dłuższe posiedzenia w sam raz, wiemy przecież, że nie wszystko można uzyskać w krótkim czasie - w tym przypadku masaż na szybko?! Kto o takim czymś słyszał ;)
Peeling-masaż drenujący przez ostatnie dwa tygodnie stosowania, nie uczulił mnie ani nie podrażnił, co jest dla mnie kolejnym plusem.
Mogę spokojnie powiedzieć, że peeling, działa jak powinien:

- złuszcza martwy naskórek
- odświeża
- ujędrnia i uelastycznia skórę
- jestem gładziutka 

Dzięki oczyszczeniu skóry z martwego naskórka, toksyn etc, balsam szybko się wchłania, a skóra wygląda na  zdrową.

Jedyne co mi nie przypadło do gustu w tej serii to te złote pyłki, ale na szczęście po masażu nic nie widać, bo spłukujemy wszystko wodą ale czego się spodziewałam po serii z złotem 

A co do walki z cellulitem. Cóż wychodzę z założenia, że peeling sam w sobie nie jest w stanie zwalczyć tego problemu. Pomaga przez cykliczne masaże, ujędrnić, zmniejszyć, widoczność, ale bądźmy szczerzy, coś co hodowaliśmy tyle czasu nie zniknie nagle w ciągu tygodnia czy dwóch ;) też potrzebuje czasu na zniknięcie. W każdym razie jak skończy mi się to opakowanie peelingu-masaż'u drenującego Eveline, na pewno kupię nie raz, nie dwa, bo jest to w mojej opinii jeden z lepszych peelingów jaki ostatnio używałam a markę tą po prostu lubię od dłuższego czasu.

W skrócie:

PLUSY:
  • złuszcza, skóra jest gładsza
  • po systematycznym stosowaniu ujędrnia - masaż i peeling idealne combo
  • drobinki peelingujące nie rozpuszczają się w wodzie
  • ładnie pachnie
  • przystępna cena
  • nie uczula
  • wydajny
  • łatwo się spłukuje

MINUSY:
  • wieczko zamykające - czepiając się

Punkty 5/6

Produkt otrzymałam do testów z Malinowego Klubu, To iż otrzymałam go za darmo, nie miało wpływu na moją ocenę specyfiku.

A Wy próbowałyście?Jak nie, skusicie się?

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...