wtorek, 26 lutego 2013

Sztuczna lala

Tak buszuję po necie, bo na nic nie mam ochoty, i trafiłam na stronę z bielizną ;)
 bielizna owszem
całkiem ładna, ciekawa, no i rozmiarówka kusząca,bo jest ta i dla mnie, klikam na powiększenie zdjęcia, żeby wszystko sprawdzić i dopatrzeć się, i co widzę?
Kobietę, a raczej lalkę ;)
Czy tylko ja mam wrażenie, że niektóre laleczki, z dzieciństwa wyglądały bardziej naturalnie?!
od samych dłoni, po włosy chyba kończąc, sam retusz, albo w ogóle kreowanie "osoby".

I jak się odnieść, wyobrazić jak normalny człowiek w tym wygląda ;)
Oczywiście nie, mówię, że kupuję, czy chciałam już kupić, ale mnie osobiście trochę to zniechęca, zamiast zachęcać. A Was?



Zdjęcie, wybrane, ot! pierwsze z brzegu, jak macie ochotę na więcej to zapraszam na intymna.pl 

7 komentarzy:

  1. rzadko która firma stawia na naturalność na zdjęciach :/
    coś o tym wiem, wiele lat pracowałam w tej branży

    a szkoda, bo my jesteśmy zwyczajne a nie plastikowe, prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. że retuszuje się wszystko i wszędzie to już można było się przyzwyczaić, ale z jakimś umiarem, a tutaj, ach ;)

      Usuń
  2. Nom ten brzuch.... i jakieś wyszczuplone proste ramiona :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie także to zniechęca... Cóz ostatnio spotkałam się z bardzo w moich oczach dziwną opinią, niestety prawdziwą.
    Jedna z moich koleżanek brała udział w pokazie mody sukien ślubnych, zrobionym w małym mieście, gdzie nie jest to wybieg jak na Fashion Week w Łodze. Wrzuciła link ze zdjęciami na face.
    I niestety dziewczyna, która studiuje właśnie w Łodzi "projektowanie" i na co dzień spotyka się z "modelkami" stwierdziła "Cóż za grube modelki..." przy czym moja koleżanka i inny modelki noszą rozmiar 36/38...
    Tak byłam w szoku. Odpisałam i dostałam odpowiedz, że 34 to idealny rozmiar modelki...
    Ale co to za kobieta nosząca rozmiar 34? Chucherko :/ Bez kształtów, z wystającymi kościami, jednak ludzie chcą takie oglądać...

    A co do tej... grafik się nie spisał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grafik, to w ogóle nie nazwałabym grafikiem, każdy tak by "zretuszował" ;-)

      no własnie co to za kobieta jak ma 34, brak wszystkiego, i trudno odróżnić od dzieck,a które jeszcze nie zaczeło przybierać kształtów kobiecych ;)

      wiadomo, są takie osoby, i ładnie mogą wyglądać również, ale kreowanie wszystkiego pod ich "szczupłość" jest delikatną przesadą, bo jest to mniejszość.

      Usuń
  4. Haha,skad ja to znam. Nie raz bylam na tej stronce w poszukiwaniu jakiejs ladnej bielizny (ta w sklepach jest czesto mocno przebrana) i za kazdym razem jak widzialam te wszystkie panienki,bez zadnej skazy, poprawione wszedzie fotoszopem,to az czlowiek sie nieswojo czuje.Zadnej zmarszczki, zero mimiki twarzy, zadnej faldki na brzuhu, skora wygladzona tak mocno,ze chyba zostala przpuszczona przez komputerowe 1000 filtrów. Pozniej jak kobieta ma cos dla siebie znalezc? Zadna z nas nie jest lalka Barbie,kazda z nas boryka sie jak nie z cellulitem, to ma lekkie faldki, lub ma mniejszy biust a tam w internecie wszystko takie mocno przesadzone. Jaki efekt? Ostatecznie nigdy od nich nic nie kupilam,bo ciezko mi bylo siebie wyobrazic w danej rzeczy,skoro nie wygladam jak napompowana dziunia ;/

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...